Współpraca z fundacją "Dobro i Nadzieja"
Każdego dnia na Ukrainie giną kolejni ludzie, zarówno żołnierze jak i ludność cywilna w tym kobiety i dzieci. Niewyobrażalna tragedia, która dzieje się tak blisko nas. Nasza fundacja niezmiennie od pierwszych dni wojny przekazuje pomoc za wschodnią granicę.
Przy współpracy z ukraińską fundacją "Dobro i Nadzieja" przekazaliśmy słodycze żołnierzom, którzy odnieśli obrażenia na froncie. Większość z nich to poważnie ranni czołgiści przebywający w Kijowskim szpitalu. Ich jednostka została ostrzelana przez rosyjskich najeźdźców. Mimo poważnych obrażeń i tak mieli szczęście, część ich kolegów nie przeżyła tego ostrzału...
Ukrainie niezmiennie życzymy pokoju, żołnierzom szybkiego powrotu do zdrowia

Kolejny dwa pełne pomocy humanitarnej TIRy wyruszają na wschód Ukrainy. 

Sergiej Strokalis swój ładunek dostarczy do miasta Sumy, natomiast Sergiej Strakment uda się na wciąż niebezpieczne tereny Charkowa.
Samochody wypełnione po brzegi:
•słodyczami i kubkami od Mondelez,
•żywnością, chemią i odzieżą przesłana przez Petera Barnę z USA,
•różnorodnymi produktami ze zbiórek, głównie w DC Komańcza dzięki mieszkańcom, OSP Zaczernie dzięki Renacie i Janowi Pukała, a także produktami dostarczonymi przez Sebastiana i Elę Pawelczyk z Mielca
Część z dostarczonej do fundacji pomocy przekazywana jest Ukraińcom przebywającym na naszym terenie, jednak większość trafia w miejsca gdzie jest ona bardzo potrzebna


Dlatego też dziękuję wszystkim, którzy w tym trudnym czasie pomagają obywatelom Ukrainy za naszym pośrednictwem, i tak jak my wierzą, że Ukraina zwycięży 
